Ślub w Las Vegas
Młodzi coraz częściej stronią od konserwatywnej tradycji i decydują się na ślub za granicą. Taki pomysł pozwoli odciąć się od stresujących przygotowań ślubnych, a pozwoli skupić się na sobie i swoim szczęściu. Najnowszym hitem jest Las Vegas, gdzie z roku na rok na ślubnym kobiercu staje coraz więcej par z Polski. Główną atrakcją są ceremonie prowadzone przez sobowtóry Elvisa Presleya...
Licencja ślubna
Wielkim plusem takiego ślubu jest brak przytłaczających formalności. Potrzebujemy tylko licencji z urzędu Las Vegas, niedaleko Freemont St. Licencję otrzymuje się od razu, po wypełnieniu wniosku, okazaniu paszportów oraz wniesieniu opłaty w wysokości 60 dolarów. Dużym ułatwieniem jest możliwość wypełnienia i wysłania wniosku online. Z taką licencją trzeba się udać do wybranej kaplicy i... możemy już wziąć ślub!
Kapliczki
Jeżeli zastanawiacie się, którą kapliczkę wybrać, problem w mgnieniu oka rozwiąże się sam. Po wyjściu z urzędu zastaniecie przedstawicieli kapliczek, którzy całkowicie za darmo i bez zobowiązań zawiozą Was na miejsce. Wszystko po to, abyście mogli się rozejrzeć i zorientować w usługach. Później odwiozą Was w dowolne miejsce. Liczne kaplice ślubne zlokalizowane są nie tylko w samym Las Vegas, ale także w Wielkim Kanionie Kolorado czy Red Rock Canyon, jeziora Mead czy góry Charleston. W mieście można wybrać jedną z licznych kaplic hotelowych lub też jedną z niezależnych kaplic ślubnych.
Koszty
Ceny ceremonii rozpoczynają się od około 200-300 dolarów. W koszta może być wliczona opłata dla pastora oraz szofera, czasami jednak trzeba dopłacić po 50 dolarów za każdą z usług. W kapliczkach ulokowanych w hotelach podane ceny mogą być o wiele wyższe. Niektóre kapliczki robią ukłon w naszą stronę i oferują też szereg dodatkowych usług. Jeżeli nie zdążymy lub też zapomnimy o przedślubnych zakupach, możemy skorzystać z wypożyczalni sukien ślubnych i smokingów. Możemy również liczyć na dodatkowe zdjęcia, filmy czy transmisję ceremonii w Internecie.
Co dalej?
Małżeństwo zawarte w Las Vegas jest oczywiście ważne także w Polsce. Naszym obowiązkiem po powrocie jest poinformowanie o nim ojczysty Urząd Stanu Cywilnego. Jedynym dokumentem, jaki uzyskujemy po skończonej ceremonii jest certyfikat pamiątkowy, który jednak nie ma mocy prawnej. Na potrzeby polskiego Urzędu Stanu Cywilnego musimy zamówić odpis aktu małżeństwa na stronie Urzędu Archiwisty Hrabstwa Clark. Przesyłka powinna dojść do dwóch, trzech tygodni i zapłacimy za nią 15 dolarów. Później należy oddać go do tłumacza przysięgłego i zanieść do USC.
Kilka lat temu dla Polaków ślub w Vegas był nie do pomyślenia. Dzisiaj już takie pomysły nie dziwią. Polacy są bardziej świadomi i chcą próbować nowych rzeczy. Oby tak dalej!
Lucyna Ramotowska
Impreza w klubie zamiast tradycyjnego wesela? Czemu nie!
Ola i Kuba pobrali się dwa lata temu. Z perspektywy czasu nie żałują decyzji o zorganizowaniu przyjęcia weselnego w jednym z...
Czytaj więcej
Wesele w innym stylu
Co raz więcej Młodych Par decyduje się na zorganizowanie nietypowego wesela. Jedni wybierają wiejską zabawę z golonką i piwem, inni w...
Czytaj więcej
Ślubny blog
W ferworze weselnych przygotowań trudno znaleźć czas sporządzanie dokładnej dokumentacji, opisującej w najdrobniejszych szczegółach postępy naszej ślubnej kampanii. Jeśli jednak nad...
Czytaj więcej
Ślub ze zmarłym?
Zawarcie małżeństwa z osobą nieżyjącą jest możliwe we Francji od ponad pół wieku. Niepotrzebny wymysł czy dowód na to, że miłość...
Czytaj więcej
Ślub po królewsku
Ledwo co ucichły dzwony kościelne po ślubie księcia Williama i Kate Middleton, a media już spekulują o kolejnej ceremonii. Młodszy brat...
Czytaj więcej
|






