Logowanie

Ślubne tematy

 
IX edycja Podkarpackich Targów Ślubnych Wedding Live

AAA Żona pilnie poszukiwana!

AAA Żona pilnie poszukiwana!

Minęły już czasy, kiedy to „Klub złamanych serc" łączył poprzez ekran telewizyjny dwie połówki, piszące do siebie listy odczytywane na antenie. Teraz panowie mają o wiele więcej pól do popisu. Internet daje nieograniczone możliwości kontaktu, granice przestały być barierami miłości, a kobiety stały się odważniejsze i same przejmują inicjatywę szukając swojego księcia z bajki. Dlaczego więc mężczyźni boją się płci przeciwnej i coraz częściej wybierają drogę singla, wiecznego chłopca lub 30-letniego maminsynka?

Strach, nieśmiałość i „co ludzie powiedzą?"

To trzy największe choroby naszych czasów. Cierpią na nie również mężczyźni, nieumiejący znaleźć antidotum na dręczące ich przypadłości. Obawa przed ośmieszeniem w oczach atrakcyjnej kobiety jest traktowana na równi z seppuku... Dlatego panie, które wybierają tradycyjną drogę czekania na pierwszy krok płci męskiej, w takiej sytuacji mogą czekać w nieskończoność. A przecież zaproszenie koleżanki z pracy czy uczelni na kolację, do kina lub na zwykły spacer nie spowoduje większych szkód niż rumieniec na męskim policzku! Kolejnym problemem jest obawa przed reakcją środowiska. „Kumple będą się śmiać, kiedy ona odmówi, powie swoim koleżankom i ruszy lawina, która ośmieszy mnie przed całym światem!" - to najczęstsza myśl, jaka kłębi się w Waszej głowie. Ale czy nie warto zaryzykować tych kilku zgryźliwych tekstów lub uśmieszków żeby zawalczyć o prawdziwą miłość?

Gdzie szukać i czy w ogóle szukać?

Nic nie spada z nieba prosto pod Wasze nogi Panowie, nie liczcie więc, że złapiecie upadającą na śliskim chodniku Tę Jedyną. Trzeba brać sprawy w swoje ręce! Oprócz najbliżej dostępnego środowiska, szukać można na forach internetowych, przez ogłoszenia w gazetach, na siłowniach, basenach, kursach tańca, wśród znajomych naszych znajomych... Pomysłów jest wiele, wystarczy przeorganizować swój plan dania, dodać do niego kilka nowych zajęć, zarejestrować się na forum dla samotnych, napisać zabawny anons (kobiety uwielbiają niebanalne poczucie humoru) i cały czas mieć oczy szeroko otwarte! Nie można też marnować prozaicznych okazji dnia codziennego. Spodobała Wam się dziewczyna w autobusie? Nic prostszego! Wystarczy podejść, użyć całego swojego uroku i czaru, a może uda się Wam zdobyć numer telefonu, a nawet umówić się na kawę. Nie wolno zbyt łatwo rezygnować i się zniechęcać (broń Boże nie mówimy tu o byciu nachalnym!). Do dzieła Panowie!

Najbardziej nietypowe przypadki

Nawet mając 236 cm można znaleźć miłość swojego życia. Najwyższy człowiek świata, Chińczyk Bao Xishun, przestał być kawalerem, biorąc ślub z mającą zaledwie 168 cm wzrostu sprzedawczynią z tej samej miejscowości. Wcześniej rozsyłał on swoje ogłoszenia matrymonialne na cały świat, czekał na odpowiedzi i selekcjonował wybranki. Na tym przykładzie widać, że ktoś, kogo szukamy po drugiej stronie kuli ziemskiej może być tuż obok nas...

Miłość można znaleźć nawet podczas przeglądania zdjęć na znanym portalu społecznościowym! Tak właśnie poznała się para internautów, którzy opowiadają o swoim związku na jednym z internetowych forów. Mężczyzna dostrzegł swoją wybrankę na fotografii w profilu swojej młodszej siostry. Napisał jej krótką wiadomość, ona gdy tylko zobaczyła, że jest online od razu odpowiedziała. I tak od słowa do słowa, w zeszłym miesiącu powiedzieli sobie sakramentalne „tak". Znajomych o ślubie poinformowali oczywiście przez... wiadomości e-mail!

Uszczęśliwić człowieka może również... pomyłka! Stało się tak, gdy pewien mężczyzna zadzwonił do swojego kolegi z zapytaniem, czy nie pójdą razem na piwo. Pech (a raczej łut szczęścia!) chciał, że wybierając numer pomylił jedną cyfrę. Telefon odebrała dziewczyna, która akurat mieszkała w tym samym mieście. Zgodziła się pójść na piwo. Od kilku dni jest żoną farciarza, który nieprawidłowo wykręcił numer...

Strzałą Amora można zostać trafionym w każdym wieku. Granica staropanieństwa i starokawalerstwa przestała istnieć, a śluby osób w podeszłym wieku nikogo już nie szokują. Nic więc dziwnego, że małżeństwo Andrzeja i Kamili Łapickich, których dzieli, bagatela, 60 lat jest szczęśliwe i nie zamierza przejmować się docinkami prasy. Przecież nikomu nie można odbierać prawa do szczęścia!

W autobusie, przez Internet, na kursie salsy, czy omyłkowo wybierając numer. Miłość można znaleźć wszędzie. Najważniejsze, żeby odpowiednio ją pielęgnować, a wtedy na pewno rozkwitnie i da szczęście niezależnie od wzrostu, wieku czy szerokości geograficznej...

 

Marta Podczarska

 

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim:
Adres e-mail znajomego:
Wyślij
sss

Twój nick:

Treść komentarza:

Opublikuj
sss
Czytaj inne ślubne tematy z działu: Ona i On
Szkoła uwodzenia

Szkoła uwodzenia

Kiedyś było ono sztuką, którą najbardziej wytrwali doskonalili przez całe życie. Dzisiaj jest rzemiosłem, którego nauka trwa jeden weekend. Kursy podrywania,...
Czytaj więcej
Przeciwieństwa się przyciągają?

Przeciwieństwa się przyciągają?

Ona i on, jak ogień i woda czy raczej jak dwie połówki pomarańczy? Przeciwieństwa się przyciągają na stałe czy tylko chwilowo?...
Czytaj więcej
Horoskop erotyczny na 2012 rok

Horoskop erotyczny na 2012 rok

Marzycie o znalezieniu partenra na całe życie? A może interesuje Was tylko przelotny romans? O tym, z jakim mężczyzną będzie Wam...
Czytaj więcej
Co mówią prezenty o mężczyźnie?

Co mówią prezenty o mężczyźnie?

Kobiety uwielbiają prezenty, zwłaszcza te od swojego ukochanego. Wrażają jego uczucia do nas oraz to, jak bardzo zna nasze gusta...
Czytaj więcej
Pod jednym dachem z jedynakiem

Pod jednym dachem z jedynakiem

Wokół jedynaków i jedynactwa narosło wiele stereotypów, które zawierają w sobie mniejsze lub większe ziarno prawdy. Dorośli jedynacy są postrzegani jako...
Czytaj więcej
Copyright 2007-2018 - SuperSluby.pl