Cienie na co dzień i od święta
Makijaż oczu jest najważniejszy w kreowaniu wyglądu. Kobiety bardzo często zapominają o ustach, czy policzkach, ale o oczach nigdy. Niektóre z nas podkreślają je mocno, ciemnymi kolorami i grubymi kreskami, inne delikatnie za pomocą jasnych, pastelowych kolorów i odrobiny tuszu. Bez względu na to jak lubisz malować oczy, powinnaś wiedzieć, że nieprawidłowe nakładanie, szczególnie cieni, może zaszkodzić cieniutkiej skórze powiek.
Cienie stały się bardzo popularne i znajdują się już chyba w każdej damskiej kosmetyczce. Pojawiło się wiele ich odmian do wyboru, np. cienie sypkie, mineralne lub w kremie. Niektóre sprawiają nam wiele problemów, bo nie do końca wiadomo jak je nakładać. A każde z nich trzeba aplikować w inny sposób. Istnieje kilka sekretów, które należy poznać aby makijaż dobrze wyglądał, był trwały i nie wysuszał skóry powiek.
Baza to podstawa
Najczęstszym błędem, przy używaniu cieni jest rezygnacja z bazy na powieki, która chroni skórę naszych powiek przed wysuszeniem, a także idealnie ją wygładza. Baza powinna być nakładana palcem, przed nałożeniem cieni. Zapobiega rozwarstwieniu się cieni i chroni przed gromadzeniem się ich w załamaniach powiek. Przedłuża również trwałość makijażu.
Cień prasowany
Ten cień jest najłatwiejszy w użyciu i najbardziej popularny. W drogeriach dostępnych jest wiele kolorów i odcieni. Umożliwia modelowanie kształtu oka. Do jego aplikacji można używać pędzelka lub pacynki. Najczęściej na całej powiece rozprowadzany jest delikatnie, a wzdłuż linii rzęs mocniej. Takie cienie sprzedawane są często w zestawach, w których znajdują się dwa lub trzy odcienie jednego koloru. Ułatwiają one wykonanie dwustopniowego monochromatycznego makijażu.
Cień sypki
Trudniejszy w aplikacji, ale może stworzyć lepszy efekt. Ten rodzaj cieni pięknie rozświetla oko. Może być wzbogacony minerałami lub brokatem. Trudniej je rozprowadzić, niż prasowane, jednak po przyzwyczajeniu się do grubego pędzla można dojść do wprawy. Rozprowadza się je zawsze od linii rzęs ku górze powieki.
Cień w kremie
Ten cień jest tak samo prosty w użyciu jak cień prasowany, a może nawet prostszy, bo nie wymaga używania aplikatura. Nakłada się go opuszkiem palca, nabierając niewielką ilość. Aby cień dobrze przylgnął do powieki, należy rozcierać go delikatnie. Makijaż z wykorzystaniem cieni w kremie wygląda subtelnie i naturalnie.
Cień w kredce
Ma grubszy i bardziej tłusty wkład niż ołówki do brwi. W drogeriach nie ma jednak tak dużego wyboru odcieni jak przy innej formie cieni. Najczęściej spotykamy pastelowe kolory, czasem z perłowym połyskiem. Nakładamy bezpośrednio na powieki, a następnie rozcieramy palcem. Dużym plusem cieni w kredce, jest łatwość w malowaniu dolnej powieki. Jej grubość najczęściej w sam raz pasuje do podkreślenia tej części oka.
Emilia Borowska
Ślubny manicure
Podczas przygotowań do ślubu dbamy o to, żeby wyglądać po prostu pięknie. Dopełnieniem takiego wizerunku jest profesjonalnie zrobiony manicure. Spośród miliona...
Czytaj więcej
Antykoncepcja coraz nowocześniejsza
Już w starożytności stosowano przeróżne metody zapobiegania ciąży. Skuteczność niektórych z nich była zerowa, inne okazywały się trafnymi wynalazkami. Dziś antykoncepcja...
Czytaj więcej
Całuśne usta
Seksowne wargi kuszą, przyciągają wzrok i sprawiają, że twarz jest wyrazista. Każda narzeczony marzy o usłyszeniu słów: „Możesz pocałować Pannę Młodą..."....
Czytaj więcej
Nogi do samej podłogi
Na co mężczyźni zwracają uwagę u kobiet? Oczywiście na piękne nogi! I nie chodzi tu o ich długość, kształt, czy to,...
Czytaj więcej
Zadbaj o skórę zimą
Zimne, często mroźne powietrze na dworze i ciepłe, suche w pomieszczeniach. Te skoki temperatury niekorzystnie wpływają na stan naszej skóry. Jesienią...
Czytaj więcej
|







