Przedbabiny, czepienie, czepiny, czyli… oczepiny!
Jest to jedna z niewielu tak starych tradycji, która do dziś ma swoje miejsce podczas obrządku weselnego. Symbolizuje ona przejście Panny Młodej ze stanu panieńskiego w zamężny. Stąd zresztą nazwa „oczepiny", która pochodzi od czepca - nakrycia głowy, noszonego niegdyś wyłącznie przez mężatki.
W czasach słowiańskich
Właśnie wtedy narodziła się tradycja oczepin. Oczywiście w przypadku różnych ludów słowiańskich obyczaj ten wyglądał nieco inaczej, jednak istniały też elementy wspólne. Gdy nadeszła północ, mężatki prowadziły Pannę Młodą do osobnego pomieszczenia, gdzie ścinały jej włosy, a w miejsce wianka nakładały czepiec ślubny. Ponoć śpiewano przy tym piosenkę „ Oj chmielu, chmielu" Oto jej tekst:
Oj, chmielu, chmielu, ty bujne ziele,
Nie będzie bez cię żadne wesele,
Ref: Oj, chmielu, oj, niebożę,
To na dół, to ku górze,
Chmielu niebożę!
Oj, chmielu, oj niebożę,
niech ci Pan Bóg dopomoże,
chmielu niebożę.
Ażebyś ty, chmielu, na te tyczki nie lazł,
A nie robiłbyś ty z panienek niewiast.
Ref: Oj, chmielu, oj, niebożę...
Z biegiem wieków zaczęto się nudzić tak długim obrzędem, dlatego wprowadzono więcej elementów zabawowych. Stąd narodził się zwyczaj tańczenia „chmielowego" tuż po oczepinach. Jest to ludowy taniec, wykonywany do melodii powyżej przedstawionej piosenki.
Oczepiny współcześnie
Dziś zrezygnowano z poważnej symboliki oczepin. Stały się one atrakcją weselną, mogącą rozbawić nawet najbardziej „sztywnych" gości. Zarówno Pary Młode, jak i zespoły weselne, tworzą coraz ciekawsze scenariusze. Licznym rozrywkom zawsze towarzyszą dowcipne przyśpiewki. Najpopularniejszym konkursem, przeprowadzanym podczas oczepin jest łapanie welonu i muszki. W przypadku łapania welonu, dziewczęta krążą w rytm piosenki wokół Panny Młodej, której starościna zasłania oczy. W pewnym momencie Panna Młoda rzuca welon, a ta dziewczyna, która go złapie wyjdzie za mąż jako pierwsza. Podobnie rzecz ma się z rzucaniem muszki przez Pana Młodego, z tym, że muszkę łapią kawalerowie. Oczywiście oczepiny nie mogą ograniczać się wyłącznie do jednej zabawy! Poniżej przedstawiam inne, nieco mniej popularne.
Liczenie buziaków
Na parkiet wywoływane są pary. Mężczyźni siadają na krzesłach, a każda z pań dostaje do ręki szminkę. Zadanie polega na tym, by w ciągu minuty pocałować kawalerów jak największą ilość razy. Gdy czas upłynie liczone są buziaki, odbite szminką. Zabawę tę można odwrócić, tak by to panowie całowali panie.
Przekrzykiwanie
Po jednej stronie sali zbierają się goście Panny Młodej, a po drugiej stronie goście Pana Młodego. Państwo Młodzi wcielają się w rolę dyrygentów. Na zmianę to jedni, to drudzy śpiewają piosenki. Wygrywa ta grupa, która głośniej śpiewa. To jedna z najlepszych zabaw, która tak znakomicie integruje gości. Dzięki rozbudzeniu chęci rywalizacji w pewnym momencie na sali robi się iście stadionowa atmosfera, oczywiście w pozytywnym sensie. Z drugiej strony przeprowadzenie takiego konkursu jest ryzykowne, jeśli wiemy, że niektórzy z gości nie lubią się, czy są już pod wpływem alkoholu, bowiem może dojść do nieprzyjemnych kłótni.
Zdejmowanie podwiązki
Cel jest jasny - Pan Młody musi zdjąć podwiązkę swojej żonie. Szkopuł w tym, że musi to zrobić zębami!
Banknot
Wybierani są dwaj mężczyźni. Muszą uklęknąć po dwóch stronach krzesła, na którym położony jest stuzłotowy banknot. Ich zadanie polega na przedmuchaniu banknotu w stronę przeciwnika. Jest to jednak tylko próba. Kolejnym etapem zabawy jest prawdziwa potyczka o wygranie banknotu. Mężczyznom zawiązuje się oczy, a następnie w miejsce banknotu stawia talerzyk z mąką. Na słowo „start" mężczyźni zaczynają dmuchać!
Pociąg
Goście tańczą ustawieni „w pociąg" i wykonują polecenia wodzireja. Okręcają się wokół własnej osi, łapią za biodra, potem za kolana, następnie za kostki. W końcu wodzirej karze im usiąść. Goście siadają na podłodze, a tymczasem chodzi o to, by usiąść przy stole!
Biegając w kółko
Ochotnicy wypijają kieliszek wódki, następnie muszą 10 razy okrążyć taboret, trzymając go rękami, po czym biec w stronę Pary Młodej, która trzyma nagrodę. Oczywiście zabawa ma kilka rund!
Odpowiedni dobór zabaw
Najczęściej Para Młoda nie musi przejmować się wymyślaniem atrakcji dla gości, bo należy to do obowiązków zespołu muzycznego, czy wodzireja. Warto jednak zapytać, jakie są propozycje ze strony prowadzących zabawę, by nie zostać niemile zaskoczonym. Para Młoda zna swoich gości i wie, czego można się po nich spodziewać, co się spodoba, a co nie. Trzeba również zadbać o to, by zabawy były odpowiednio rozplanowane w czasie, oraz by nie było ich za dużo, bądź zbyt mało (albo wcale!).
Zapytajcie swoich rodziców, a nawet dziadków, jak oczepiny wyglądały kiedyś. Być może zamieścicie w scenariuszu swojego wesela coś sprzed lat, co odrodzi miłe wspomnienia wśród starszych gości, a młodszym przysporzy nie lada uciechy!
Agnieszka Doros
Zrób to sam!
Zakup ślubnych zaproszeń jest sprawą niemal tak samo skomplikowaną jak wybór właściwej sukni ślubnej. Wzorów jest wprawdzie wiele, ale trudno znaleźć...
Czytaj więcej
Słodycz zaślubin
Powodów dla których zawierane są małżeństwa jest wiele - od metafizycznej komunii dusz po sprawy bardziej przyziemne jak kredyt hipoteczny czy......
Czytaj więcej
Ślubne wierszyki, czyli teksty na etykiety z ciastem weselnym, butelki z alkoholami, podziękowania dla gości…
Co by tu napisać na tych wszystkich etykietkach, winietkach, podziękowaniach i zaproszeniach? To pytanie, które często kłębi się w ...
Czytaj więcej
Tort i weselne słodkości
W weselnym menu oprócz dań gorących, pikantnych przekąsek i napojów, nie powinno zabraknąć słodkich ciast i deserów, a także gościa głównego...
Czytaj więcej
Garść sprawdzonych sposobów... jak zepsuć własny ślub!
Nie od dziś wiadomo, że ślub to niezwykle ważne wydarzenie i każda Młoda Para pragnie, aby wszystko w tym dniu było...
Czytaj więcej
|







