Logowanie

Ślubne tematy

 
IX edycja Podkarpackich Targów Ślubnych Wedding Live

Czy miłość potrzebuje obrączki? Przedślubne mieszkanie we dwoje

Czy miłość potrzebuje obrączki? Przedślubne mieszkanie we dwoje

Jesteście już ze sobą na tyle długo, że w końcu zdecydowaliście się razem zamieszkać jeszcze przed ślubem? Wspólne mieszkanie może być szansą na scementowanie Waszego związku. Mieszkanie pod jednym dachem to jednak nie tylko przyjemności i radość z bliskości partnera, ale też nieustanna szkoła mediacji i kompromisów. To również codzienność, która czasami niewiele ma wspólnego z randkowaniem i spotykaniem się od czasu do czasu.

 On białe, ona czarne

Każdy z nas ma swoje przyzwyczajenia z których nie chce (a nawet nie potrafi) zrezygnować. Ona jest rannym ptaszkiem, On woli wylegiwać się w łóżku nieco dłużej. Ona pedantycznie dba o porządek, On zostawia swoje rzeczy byle gdzie. Ona jest wegetarianką, a On nie wyobraża sobie obiadu bez porcji mięsa. To tylko niektóre przykłady, które świadczą o tym, jak bardzo mogą różnić się ludzie, którzy planują wspólne życie we dwoje. Niektórzy partnerzy decydują się zamieszkać razem przed ślubem, ponieważ chcą lepiej poznać siebie nawzajem i sprawdzić, czy będą w stanie zbudować silny i trwały związek. Czasami okazuje się, że partner, z którym spotykaliśmy się od dłuższego czasu podczas randek jest zupełnie innym człowiekiem. Wady, które podczas krótkich spotkań nie dawały o sobie znać, stają się nie do zniesienia.

Na kocią łapę

Zwolennicy mieszkania bez ślubu są przekonani, że podjęli słuszną decyzję. Ci, którym się to udało twierdzą, że nauczyli się siebie nawzajem, co w przyszłości pozwoli im stworzyć zgodne i wspierające się małżeństwo. Poznają siebie w codziennych sytuacjach, dzielą się obowiązkami, uczą się trudnej szkoły kompromisu. To niewątpliwie procentuje na przyszłość. Inni uważają, że „papierek" z USC nie jest im potrzebny do szczęścia. Z kolei osoby, których związek rozpadł się po wspólnym zamieszkaniu uważają, że uchroniły się przed popełnieniem życiowego błędu. Nieudane małżeństwo jest bowiem trudniej skończyć, niż nieudany związek „bez zobowiązań".

Razem czy osobno?

Takie myślenie ma jednak wielu przeciwników, którzy podają swoje kontrargumenty. Po pierwsze chodzi tutaj o kwestię religii, która zabraniawspólnego życia pod jednym dachem bez ślubu. Po drugie niezalegalizowany związek pozbawiony jest stabilizacji i poczucia bezpieczeństwa. Nieformalny związek jest o wiele bardziej narażony na rozpad z powodu nieprzemyślanych decyzji oraz impulsywnego działania. Po kłótni o wiele łatwiej jest spakować się i wyjść, niż uzyskać rozwód. Ponadto badania statystyczne przeprowadzone przez ekspertów dowodzą, że małżeństwa osób, które wcześniej pozostawały w wielu nieformalnych związkach częściej ulegają rozpadowi. Wynika to po części z ich niestabilnej sfery emocjonalnej oraz z poczucia podświadomego lęku przed odpowiedzialnością. Poza tym pary, 

które mieszkały przed sobą przez wiele lat bez ślubu zawierają związek małżeński o wiele później lub zupełnie z niego rezygnują. Działa tutaj mechanizm przyzwyczajenia i konformizmu - „Skoro dobrze nam jest tak, jak jest, to po co to zmieniać?". W takiej sytuacji ślub staje się tylko mało znaczącą, a w dodatku kłopotliwą formalnością.

Oczywiście żaden ślub nie daje gwarancji stałości związku. Zdarzają się bowiem sytuacje, w których rozwodzą się wieloletnie, z pozoru zgodne małżeństwa. Ślub jest (a przynajmniej powinien być) wynikiem przemyślanej decyzji dorosłych ludzi, którzy pragną spędzić z sobą resztę życia. Rozstanie równa się w takich wypadkach zniszczeniu misternej konstrukcji budowanej przez lata. Człowieka nie można poznać w przeciągu miesiąca, roku, czy nawet kilku lat. Dlatego zanim podejmiemy decyzję o małżeństwie lub wspólnym mieszkaniu powinniśmy przemyśleć wszystkie za i przeciw. Życie we dwoje to duże i odpowiedzialne wyzwanie, a nie przygoda i „zabawa w dom".

 

Małgorzata Gleń

 

 

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim:
Adres e-mail znajomego:
Wyślij
sss

Twój nick:

Treść komentarza:

Opublikuj
sss
Czytaj inne ślubne tematy z działu: Ona i On
Poskromienie złośnicy, czyli dlaczego mężczyźni kochają zołzy?

Poskromienie złośnicy, czyli dlaczego mężczyźni kochają zołzy?

Nieustannie wpatrujesz się w okno, ponieważ On spóźnia się już pół godziny, a pyszny obiad, który dla niego przygotowałaś stygnie? Zrywasz...
Czytaj więcej
Ratunku, będziemy mieli dziecko! Fakty i mity na temat ciąży

Ratunku, będziemy mieli dziecko! Fakty i mity na temat ciąży

O stanie błogosławionym krąży wiele mitów, które dziś postaramy się zneutralizować. Czy przyszła mama może pracować przy komputerze i używać telefonu...
Czytaj więcej
Dzisiaj Walentynki - 14 lutego 2013 roku

Dzisiaj Walentynki - 14 lutego 2013 roku

Walentynki, święto zakochanych to nie tylko dzień, który pary spędzają romantycznie ale też okazja dla wszystkich aby wyrazić bliskim osobom wdzięczność,...
Czytaj więcej
Zakupy – przyjemność czy uzależnienie?

Zakupy – przyjemność czy uzależnienie?

Jesteś łowczynią okazji i nie wyobrażasz sobie tygodnia bez nowo kupionej rzeczy. Potrafisz wydać wszystkie pieniądze z konta, a nawet naruszyć...
Czytaj więcej
Z archiwum EKS – czyli nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło

Z archiwum EKS – czyli nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło

Były partner -  zjawisko powszechnie znane, w większości przypadków utożsamiane głównie z ogromną ilością pochopnych posunięć i nieprzemyślanych decyzji. Czy słusznie?...
Czytaj więcej
Copyright 2007-2018 - SuperSluby.pl