Logowanie

Ślubne tematy

 

Na swoim

Na swoim

„Kupić czy wynająć" - to dylemat większości młodych małżeństw, które na spadek wyrażony w metrach kwadratowych nie mają co liczyć. A rozwiązanie nie jest proste - z jednej strony  zniechęca kredytowy garb, który w zależności od ekonomicznych tąpnięć ciąży lub przytłacza, z drugiej studenckie życie, które do przyjemnych należy jedynie wtedy, gdy kończy się wraz z magisterium.

Choć decyzja do łatwych nie należy, większość z tych, których dochody przekraczają marną absolwencką średnią, wybierają kredyt. Mieszkanie na swoim wciąż jest dla nas priorytetem i nawet jeśli resztę życia mielibyśmy spędzić drżąc o kurs franka szwajcarskiego - nie wahamy się podjąć wyzwania. Tym bardziej, że koniunktura wydaje się sprzyjająca. Jeszcze kilka lat temu 400 tys. zł kosztowała przysłowiowa dziurę w ziemi, a deweloperzy nie musieli się specjalnie starać, by przyciągnąć klientów. Potem ceny wprawdzie spadły, ale banki zaostrzyły politykę kredytową, co sprawiło, że marzenie o własnym M wciąż było trudne do realizacji. Dzisiaj można zaryzykować stwierdzenie, że jest to dobry moment na kupno mieszkania, choć może bezpiecznej powiedzieć, że lepszego raczej nie będzie.

Wróciły kredyty na 100, a nawet 120% wartości nieruchomości, sytuacja wielu przedsiębiorstw wydaje się stabilizować, co optymistycznie wpływa nie tylko na prognozy, ale i na nastroje konsumentów. Ceny są na razie stabilne, a liczba transakcji systematycznie wzrasta. Wciąż jednak zainteresowanie nie jest tak duże jak w złotych, deweloperskich czasach, przez co inwestorzy nadal skłonni są kusić klientów różnorodnymi promocjami. Mieszkanie na wczesnym etapie budowy można więc nabyć po obniżonej cenie, ze względu na ryzyko, które w części przejmuje na siebie klient lub w pakiecie z lodówką, pralką lub małym samochodem.

Dużą popularnością cieszył się program „Rodzina na swoim", który gwarantował młodym małżeństwom - legalizacja związku była warunkiem przystąpienia do programu - pomoc państwa w spłacie kredytu przez pierwsze osiem lat. RnS okazała się hitem, który przełożył się bezpośrednio na liczbę odwiedzin w USC. Niestety dobiega on końca - jak zwykle z powodów finansowych. Budżet nie wytrzyma już długo naporu prorodzinnych idei i ekonomiści powoli sygnalizują  konieczność szukania innej drogi. Nie zapadły jednak jeszcze żadne konkretne decyzje.

Kredyt z dopłatą czy nie, pozostaje jednak luksusem, na który nie wszyscy mogą sobie pozwolić - a wśród absolwentów, którzy borykają się ze stosunkowo dużym bezrobociem, jedynie nieliczni. Pozostaje więc wynajem, którego rentowność oceniana jest niejednoznacznie przez różnych analityków. W zależności od miasta, lokalizacji, indywidualnie wynegocjowanych warunków najmu, a nawet pory roku sytuacja kształtować się będzie inaczej. O ile ceny latem 2008 roku przekraczały możliwości przeciętnego absolwenta, o studentach nie wspominając , a tyle obecnie właściciele mieszkań na wynajem są bardziej skłonni do negocjacji. Aktywność na rynku ze względu na wymienione wyżej przyczyny kieruje się bardziej w stronę kupna niż wynajmu, co zmusza ich do bardziej elastycznego podejścia.

Jednoznacznej odpowiedzi na pytanie „kupić czy wynająć" nie ma, ponieważ wszystkie analizy opierają się sytuacji zastanej. Dynamika zmieniających się warunków - a historia uczy, że zmieniają się one jak w kalejdoskopie - sprawia, że nie mogą one stanowić recepty i każdą decyzję należy podejmować w oparciu nie o statystyki, które odzwierciedlają jedynie niewielki fragment rzeczywistości, ale o realne potrzeby i możliwości.

 

Kaja Grzybowska

SlubnyTarg.pl

 

 

 

 

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim:
Adres e-mail znajomego:
Wyślij
sss

Twój nick:

Treść komentarza:

Opublikuj
sss
Czytaj inne ślubne tematy z działu: Ona i On
Ratunku, będziemy mieli dziecko! Chłopiec czy dziewczynka?

Ratunku, będziemy mieli dziecko! Chłopiec czy dziewczynka?

To już ostatni odcinek naszego cyklu o dzidziusiach. Mamy nadzieję, że pomogliśmy wszystkim przyszłym Mamom i Tatusiom odpowiadając na najbardziej nurtujące...
Czytaj więcej
Przedślubne wojny

Przedślubne wojny

Przygotowania do ślubu są bardzo stresujące. Zawsze zdarzy się coś, co pokrzyżuje nam szyki i stanie się ogniskiem zapalnym, niepożądanej w...
Czytaj więcej
On, ona i monotonia

On, ona i monotonia

Monotonia prędzej czy później dopada każdy związek. Wkrada się do Waszej sypialni, rozmów czy rozrywek. Potrafi skutecznie zepsuć relacje nawet najlepiej...
Czytaj więcej
Kluczyk do sejfu

Kluczyk do sejfu

Pieniądze rzadko są przedmiotem rozmów par młodych, często natomiast stają się przyczyną konfliktów w małżeństwie. Zgodnie z prawem, w momencie zawarcie...
Czytaj więcej
Jak przetrwać… Euro?

Jak przetrwać… Euro?

Co zrobić, jeżeli takie słowa jak spalony, karny czy rzut rożny są Ci całkowicie obce? Jak przeżyć mistrzostwa? Rady dla kobiet,...
Czytaj więcej
Copyright 2007-2017 - SuperSluby.pl