Logowanie

Ślubne tematy

 
IX edycja Podkarpackich Targów Ślubnych Wedding Live

Po rozstaniu – przyjaciele czy wrogowie?

Po rozstaniu – przyjaciele czy wrogowie?

Po wielu burzliwych perypetiach podjęliście w końcu decyzję o rozstaniu. Niezależnie od tego, czy związek zakończył się spektakularnym trzaśnięciem drzwiami, czy spokojną rozmową, zawsze pojawia się pytanie: Co dalej? Wstąpić na wojenną ścieżkę, spróbować się zaprzyjaźnić, czy wymazać nieudany związek z życiorysu?

Wojna damsko-męska

Najgorszy, ale jednocześnie najczęściej powtarzany scenariusz relacji między byłymi partnerami opiera się na otwartym konflikcie. W grę wchodzi urażona duma i zawiedziona nadzieja jednego lub obojga z nich, szczególnie jeśli finałem rozstania była kłótnia. Rozpad związku ma jednak o wiele bardziej skomplikowane podłoże. Rozczarowanie, niedopasowanie charakterów, wzajemne pretensje, rutyna, zdrada... Przykłady można mnożyć. W takich sytuacjach każda ze stron szuka winy w byłym partnerze. To zupełnie naturalne zjawisko, jednak często przeradza się w obsesję na punkcie eks. Zdarza się, że osoba, której duma została urażona szuka zemsty na byłym partnerze. Zanim jednak zaczniesz wyciągać brudy z Waszego związku przed wspólnymi znajomymi albo nękać swojego byłego dziesiątkami telefonów i smsów, zastanów się, czy naprawdę warto. Sposób, w jaki wypowiadasz się o swoim eks, świadczy również o Tobie - w końcu to Ty wybrałaś go na swojego partnera i chciałaś stworzyć z nim stały związek z perspektywami na przyszłość. Chcesz śledzić swojego byłego, kontrolować każdy jego ruch, a dzień zaczynać od przeglądania jego profilu na facebooku i naszej klasie, zastanawiając się która z jego nowych znajomych jest ewentualną kandydatką na partnerkę? Takie zachowanie nie doprowadzi do nikąd, a tylko pogłębi Twoją frustrację. Najlepiej usuń jego stronę z ulubionych zakładek. Jeśli po trudnym rozstaniu w Twojej głowie panuje burza, lepiej zrezygnuj z kontaktów z byłym. Daj sobie czas, który pozwoli Ci ochłonąć i spojrzeć na pewne sprawy z innej perspektywy.

Nowy były w nowym życiu

Jeśli nie możesz wyrzucić byłego partnera ze swojego życia (łączy Was praca, grono wspólnych przyjaciół, dzieci), a rozstanie było dla Ciebie bardzo bolesne, postaraj się zbudować z nim zupełnie nowe relacje. Wyznacz nowe granice i pilnuj, aby żadne z Was ich nie przekroczyło. Rozmowy ogranicz do tych tematów, które bezpośrednio dotyczą Waszych wspólnych spraw. Nie opowiadaj mu z kim ostatnio się spotkałaś (nawet po to, żeby wzbudzić w nim zazdrość). Nie przypominaj mu o wspólnie spędzonych szczęśliwych chwilach - pamiętaj raczej dlaczego się rozstaliście. Rozstanie to nowy etap w Twoim życiu, którego nie rozpoczniesz zanim nie uwolnisz się emocjonalnie od swojego eks. Pielęgnując w sobie pamięć o byłym związku i mając nadzieję na jego reaktywację nie zrobisz żadnego kroku naprzód. Pamiętaj, że po to angażujemy się w związki z różnymi osobami, aby znaleźć partnera na całe życie. Widocznie Ty na takiego musisz jeszcze trochę poczekać.

Przyjaźń z byłym

Jeśli decyzja o rozstaniu była Waszym wspólnym postanowieniem i oboje zaakceptowaliście rozpad związku, warto pomyśleć nad utrzymaniem przyjacielskich stosunków. Zdarza się, że pomimo rozstania nadal lubimy przebywać w towarzystwie byłego partnera. On dobrze nas zna, wie jak poprawić nam humor i jak wesprzeć nas w trudnych momentach. Doskonale rozumie nasze marzenia, życiowe oczekiwania i problemy. Nie jest to jednak łatwa przyjaźń, ponieważ zawsze istnieje ryzyko, że pod słowami „zostańmy przyjaciółmi" kryje się nadzieja na coś więcej. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy na horyzoncie pojawia się nowy partner. Trudno wtedy opowiadać byłemu partnerowi o budowaniu intymnych relacji z nową osobą. Również nowy partner 

może mieć trudności z zaakceptowaniem przyjacielskich stosunków z eks. Świadomość tego, że łączy Was wspólna przeszłość i dawna namiętność może zaburzyć jego poczucie bezpieczeństwa i dawać mu poczucie bycia tym drugim. Decydując się na przyjaźń z byłym partnerem musisz być absolutnie pewna, że ani Ty, ani On nie oczekujecie niczego więcej, a namiętność między Wami dawno już wygasła. Zdarza się, że przychodząc do byłego partnera po radę i wsparcie otrzymasz w zamian nieplanowany seks, po którym istnieje ryzyko powrotu do siebie. Seks z eks daje tylko namiastkę bliskości, a deklarowana przyjaźń między Wami staje się tylko sztucznym i toksycznym tworem.

 

 

Prawdziwa przyjaźń z byłym partnerem, choć rzadka, jest możliwa pod warunkiem, że uda Wam się przejść przez trudy rozstania i oboje zaakceptujecie nową sytuację. Jeśli ułożycie zdrowe, bezinteresowne relacje może okazać się, że znajdziecie w sobie naprawdę oddanych przyjaciół.

 

 

Małgorzata Gleń

 

 

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim:
Adres e-mail znajomego:
Wyślij
sss

Twój nick:

Treść komentarza:

Opublikuj
sss
Czytaj inne ślubne tematy z działu: Ona i On
Przywróć namiętność

Przywróć namiętność

Byliście kiedyś wiecznie spragnionymi swoich ciał kochankami. Szukaliście pretekstu, aby spędzić wieczór lub noc tylko we dwoje. Teraz już tak nie...
Czytaj więcej
Pułapki wspólnego mieszkania przed ślubem

Pułapki wspólnego mieszkania przed ślubem

W przeciągu ostatnich 40 lat znacznie wzrosła tendencja młodych par do mieszkania razem przed ślubem. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że...
Czytaj więcej
Zakupy – przyjemność czy uzależnienie?

Zakupy – przyjemność czy uzależnienie?

Jesteś łowczynią okazji i nie wyobrażasz sobie tygodnia bez nowo kupionej rzeczy. Potrafisz wydać wszystkie pieniądze z konta, a nawet naruszyć...
Czytaj więcej
Z archiwum EKS – czyli nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło

Z archiwum EKS – czyli nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło

Były partner -  zjawisko powszechnie znane, w większości przypadków utożsamiane głównie z ogromną ilością pochopnych posunięć i nieprzemyślanych decyzji. Czy słusznie?...
Czytaj więcej
Czy istnieje mężczyzna idealny?

Czy istnieje mężczyzna idealny?

Każda kobieta ma swój typ idealnego mężczyzny. Niektóre wolą wysokich, czułych brunetów, inne niskich, zamkniętych w sobie blondynów. Jaki jest naprawdę...
Czytaj więcej
Copyright 2007-2017 - SuperSluby.pl