Seksualna rewolucja, czyli czego nie wiecie o seksie małżeńskim, a boicie się zapytać
Dzisiaj na naszym portalu rozpoczynamy nowy cykl artykułów zatytułowany „Seksualna rewolucja". Porady i artykuły w nim zawarte będą dostarczać Wam informacji o nowinkach w branży erotyczno-ślubnej, ciekawostek dotyczących seksualnych obyczajów innych kultur czy odpowiedzi na intymne pytania. Do czytania, gotowi, START! Na pierwszy ogień starcie Kościół a seks.
Czy przyjemność jest grzechem?
Według nauki Kościoła katolickiego, seks powinien być wyrazem miłości, wierności oraz powoływaniem do istnienia nowego życia. Dążenie do osiągania przyjemności oraz orgazmu jest traktowane jako popęd atawistyczny, droga prowadząca do cierpienia (uzależnienia seksualne). Seks powinien więc być uprawiany w oparciu o zasady poszanowania partnera oraz nieczynienia z niego narzędzia, zaspakajającego jedynie nasze pragnienia. Współżycie można podejmować tylko wtedy, gdy planujemy poczęcie dziecka. W przeciwnym razie seks, nawet małżeński, traktowany jest jako grzech ciężki, gdyż wiąże się z kolejnym tematem, jakim jest antykoncepcja.
Co z zabezpieczaniem się przed ciążą?
Stosowanie wszelkich środków antykoncepcyjnych jest przez Kościół surowo zabronione, obarczone grzechem ciężkim i nazywane „nieodpowiedzialną metodą dążenia do odpowiedzialnego rodzicielstwa". Jedyną metodą propagowaną przez Kościół (jednak zastrzegamy, nie w celach antykoncepcyjnych, a prokreacyjnych) jest stosowanie kalendarzyka małżeńskiego. Dlatego nowością jest stanowisko zaproponowane przez papieża Benedykta XVI, który dopuścił stosowanie prezerwatyw w niektórych sytuacjach. Są to jednak odosobnione przypadki, np. kiedy prostytutka zaczyna stosować prezerwatywy, może to świadczyć o jej dążeniu do nawrócenia...
Czy Kościół potępia masturbację?
W tej kwestii stanowisko Kościoła jest jasne: „Jeśli małżonkowie zamiast współżycia angażują się w intensywne pieszczoty z zamiarem osiągnięcia orgazmu lub gdy tylko świadomie i dobrowolnie dopuszczają taką możliwość, to popełniają grzech określany jako onanizm małżeński albo wzajemna masturbacja i nie usprawiedliwia niczego fakt, że dzieje się to w małżeństwie.". W przypadku mężczyzn zakaz ten wiąże się z wytryskiem nasienia, do
którego zawsze powinno dochodzić w pochwie kobiety. Co więc z seksem oralnym?
Które pozycje są dozwolone?
Kościół w żaden sposób nie określa propagowanych pozycji seksualnych. Są one wyborem indywidualnym małżonków. Akt seksualny, jaki zaplanowany został przez Boga powinien jednak odbywać się w sposób nie uwłaczający godności, a współżycie zakończone ma być w sposób naturalny - mężczyzna składa nasienie w drogach rodnych kobiety. Jak ma się do powyższych zasad seks oralny? Otóż taka forma aktywności seksualnej jest dopuszczona przez Kościół jedynie w ramach gry wstępnej, pieszczot. Nie może się ona zakończyć osiągnięciem pełnej satysfakcji, gdyż wtedy traktowana jest jako grzech ciężki.
Seks, nawet ten małżeński, jest objęty przez Kościół katolicki licznymi restrykcjami. Przede wszystkim liczy się tu miłość i pragnienie posiadania potomstwa. Popęd i chęć osiągnięcia przyjemności cielesnej postrzegane są jako zwierzęce i niegodne. Przyznacie chyba, że w kochającym się związku, ciężko jednak wytrwać w mocnym postanowieniu poprawy...
Marta Podczarska
Mama z indeksem
Ciąża w czasie studiów to nie tragedia. To wyzwanie. Dla młodych, studiujących i nie rzadko pracujących rodziców to ciągła walka ze...
Czytaj więcej
Wieczór panieński, czyli szał damskich ciał
Pożegnanie stanu wolnego na wieczorze panieńskim to również świetna okazja, aby oderwać się od męczących przygotowań weselnych. Najbardziej popularne stało się...
Czytaj więcej
Psychologiczne spojrzenie na młode małżeństwo
W przeszłości na naszym portalu ukazał się już artykuł o narzeczeństwie. Tym razem weźmiemy pod lupę wczesne małżeństwo - tak określają...
Czytaj więcej
Pocałunek – miłosna broń do zadań specjalnych
Joseph Conrad powiedział, że „Pocałunki są tym, co pozostało z języka raju". Tkwi w tym duże ziarno prawdy, ponieważ pocałunki to...
Czytaj więcej
Ratunku, będziemy mieli dziecko! Ciąża to nie choroba!
Odmienny stan kobiet nie jest schorzeniem! Oczywiście nie oznacza to, drodzy panowie, zwolnienia z traktowania ciężarnych pań ze specjalną delikatnością, czułością...
Czytaj więcej
|







