Logowanie

Ślubne tematy

 
IX edycja Podkarpackich Targów Ślubnych Wedding Live

Czy zostaniesz moim… mężem? – czyli opinie forumowiczek na temat oświadczającej się kobiety

Czy zostaniesz moim… mężem? – czyli opinie forumowiczek na temat oświadczającej się kobiety

Igranie z tradycjami weselnymi pozwala każdej z nas wnieść coś indywidualnego do znanego schematu (biała sukienka, kościół, limuzyna, pierwszy taniec, rzucanie podwiązki i tak dalej). Czy jednak gra z konwencją nie ma ograniczeń? Czy też może istnieją elementy, które trudniej niż inne poddają się negocjacjom, na przykład... KTO oświadcza się komu?

Klękający przed swoją wybranką mężczyzna, który w jednej ręce dzierży bukiet czerwonych róż a w drugiej pudełeczko z pierścionkiem - ten stereotypowy i często wymarzony obraz oświadczyn stopniowo wypierany jest przez coraz bardziej awangardowe pomysły, których realizacje możemy obejrzeć w tysiącach filmów na YouTube. Choć wyraźnie odzwierciedlają różnorodność międzykulturową i niezbadane ścieżki, którymi podąża ludzka wyobraźnia, ich punkt zbieżny stanowi osoba inicjatora akcji. ZAWSZE jest nim mężczyzna. Czy jesteśmy gotowe na wielką kulturową rewolucję? Czy odważyłybyśmy się uprzedzić swojego towarzysza życia w oświadczynach? Szukając odpowiedzi na to pytanie, przejrzeliśmy kobiece fora internetowe. Śródtytuły pochodzą właśnie z nich.

„Odbieranie portek na całego"

„Facet jest od tego, żeby się zaręczać z kobietą, a nie na odwrót" - z żelazną konsekwencją twierdzą forumowiczki. Co więc jest rolą dziewczyny? Cierpliwie czekać. Mało która z wypowiadających się pań bierze pod uwagę możliwość, że zaręczyny NIE są szczytem marzeń każdej osoby płci żeńskiej. Jednak niezależenie od tego, jak długo czekasz na deklarację swojego mężczyzny, surowo krytykowane jest przejęcie przez Ciebie inicjatywy. „Sprawę oświadczyn lepiej zostawić naszym ukochanym. To w końcu oni mają stać się głowami rodziny". Najczęstsze argumenty uzasadniające tę opinię czerpią z bogatego źródła stereotypowych cech  płci męskiej i żeńskiej. Z forów dowiemy się więc, że oświadczanie się mężczyźnie „podważa jego męskość", „zawstydza go" a nawet „poniża", „daje mu odczuć, że zawalił sprawę". Podobnego zdania może być otoczenie pary, na przykład rodzina narzeczonego, w oczach której mocno zachwiany zostanie jego wizerunek jako „tego, kto nosi spodnie w tym związku". Konsekwencje tego kroku sięgają również w przyszłość, ponieważ oświadczenie się przez kobietę definiuje podział obowiązków w małżeństwie i stanowi „przyzwolenie, by mężczyzna był niezdecydowanym mięczakiem, na którym nie można się oprzeć w chwili kryzysu".

„Oświadczająca się dziewczyna będzie kojarzyć się prędzej z desperacją, niż z przebojowością"

Odważna, czy desperatka? - zastanawiają się uczestniczące w dyskusji forumowiczki, ostatecznie stawiając na „odważną desperatkę". Dochodzą do wniosku, że jeśli dziewczyna decyduje się na oświadczyny, prawdopodobnie długo i bezskutecznie oczekiwała na ten krok ze strony swojego partnera. Jej zegar biologiczny tyka coraz głośniej, a ona sama dobiega trzydziestki (lub też ją przekroczyła). Z tego względu rezygnuje z „resztek godności" i rzuca się na głęboką wodę. Jak to się odbywa od technicznej strony? Kobieca deklaracja obdarta zostaje ze wszelkich romantycznych dodatków, takich jak kwiaty, uroczysta kolacja czy pierścionek (bo w sumie komu miałaby go założyć? Sobie? Narzeczonemu? Jeśli jemu, to jaki? Przecież nie obrączkę?). Im bardziej rzeczowo zabrzmi pytanie i im okoliczności bliższe są codzienności, tym lepiej. Ten wywrotowy i bardzo trudny krok nie gwarantuje jednak sukcesu. Kilka forumowiczek opisuje historie, w których oświadczyny kobiety zostały obrócone w żart lub zlekceważone. Mają one jednak charakter miejskich legend i mogą służyć odwiedzeniu od tego pomysłu wahających się „desperatek".

„A może on nie myśli o mnie na poważnie?"

Ta obawa towarzyszy zwolenniczkom tradycji, które mimo swoich najszczerszych chęci wciąż pozostają pannami. Zakładają one, że mężczyzna pewny swoich uczuć nie zawaha się zaproponować  wybrance małżeństwa, w końcu „ jak facet się oświadcza, to tym sposobem ukazuje, że myśli o partnerce przyszłościowo". Unikanie deklaracji i gra na zwłokę może wynikać albo z rozglądania się  przez niego za ciekawszymi opcjami matrymonialnymi, albo z jego niedojrzałości, albo też po prostu z lenistwa. Jeśli młodzi mieszkają razem, to często w opinii mężczyzny „papierek" nie jest potrzebny - jak twierdzą kategorycznie czytelniczki forum. Równocześnie pocieszają swoje zdesperowane współużytkowniczki wysuwając szereg prawdopodobnych okoliczności, które wstrzymują zakochanego po uszy mężczyznę przed oświadczynami: oczekiwanie na rocznicę związku, odkładanie pieniędzy na drogi pierścionek, brak pomysłu na „wyjątkową oprawę" tego wydarzenia itd.

 

 

„Czasami kobieta musi wyjść z inicjatywą..."

W szczególności, kiedy mężczyzna jest nieśmiały albo niepewny siebie, jak możemy przeczytać w niektórych postach. Opinia ta natychmiast zostaje wzbogacona o asekuracyjne „jednak ja sama na pewno nie oświadczyłabym się swojemu chłopakowi".  Mimo wszystko, ta niechętna akceptacja dla zamiany ról stanowi lekko uchyloną furtkę dla głębszych przemian społeczeństwa. Coraz powszechniejsza staje się wiedza o brytyjskim zwyczaju, który daje oficjalne zezwolenie na damskie oświadczyny w roku przestępnym dnia 29 lutego. Choć na razie traktowany jest on głównie jako ciekawostka, również na rodzimych forach wypowiadają się kobiety, które wzięły sprawy w swoje ręce. I zdecydowanie tego nie żałują.

 

Podejmując decyzję o tak poważnym kroku nie warto jednak kierować się obowiązującymi zasadami, czy też opinią osób w swoim otoczeniu. To w końcu my same najlepiej znamy swoich panów i najtrafniej potrafimy zdecydować, czy warto przejąć inicjatywę. Jeśli więc któraś z Was stwierdzi, że owszem, warto - do dzieła! Być może nasz chłopak właśnie na to czeka?

 

Anna Wolnik

 

 

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim:
Adres e-mail znajomego:
Wyślij
sss

Twój nick:

Treść komentarza:

Opublikuj
sss
Czytaj inne ślubne tematy z działu: Ślub i wesele
Na co my tyle wydaliśmy?! - czyli jak oszczędzić przy organizacji wesela. Wydatki spożywcze

Na co my tyle wydaliśmy?! - czyli jak oszczędzić przy organizacji wesela. Wydatki spożywcze

Ślub bierze się tylko raz w życiu i wszystko powinno być idealne! - powtarzamy z pozornym przekonaniem, kiedy pojawia się bolesny...
Czytaj więcej
Ślub w Kraju Kwitnącej Wiśni

Ślub w Kraju Kwitnącej Wiśni

Wszyscy znamy standardowy obraz ślubu europejskiego. W Ameryce ceremonia ślubna wygląda nieco inaczej, ale i tak pozostaje szereg wspólnych elementów. Biała...
Czytaj więcej
Ślub z kolorem

Ślub z kolorem

Każdemu z nas ślub kojarzy się z kolorem białym... Biały wystrój sali, sukienka panny młodej w bieli, w tym samym kolorze...
Czytaj więcej
Ślubny sennik

Ślubny sennik

Jesteś w trakcie przedślubnych przygotowań i z nerwów nie możesz spać? A może co noc śni Ci się Twój własny ślub?...
Czytaj więcej
Fotoreportaż z dnia ślubu

Fotoreportaż z dnia ślubu

Ślub jest jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu. Dlatego wiele Par Młodych chce uwiecznić ten dzień, nie tylko w kościele czy...
Czytaj więcej
Copyright 2007-2018 - SuperSluby.pl