Logowanie

Ślubne tematy

 
IX edycja Podkarpackich Targów Ślubnych Wedding Live

Poskromienie złośnicy, czyli dlaczego mężczyźni kochają zołzy?

Poskromienie złośnicy, czyli dlaczego mężczyźni kochają zołzy?

Nieustannie wpatrujesz się w okno, ponieważ On spóźnia się już pół godziny, a pyszny obiad, który dla niego przygotowałaś stygnie? Zrywasz się bladym świtem, żeby przygotować ukochanemu kanapki? Siedząc w pracy co piętnaście minut odświeżasz skrzynkę mailową, w nadziei, że napisze Ci coś miłego? Nieustannie sprawdzasz telefon i zastanawiasz się, dlaczego od rana się nie odzywa? Zasypujesz go buziakami i zdrabniasz jego imię albo nazywasz go misiem, kotkiem, skarbem, dziubkiem? Jeżeli przynajmniej na trzy pytania odpowiedziałaś TAK, najwyższa pora zrobić kolejny krok i...powiedzieć sobie STOP!

Kotka można zagłaskać na śmierć...

Próbowałaś zjeść kiedyś cały tort naraz? Pierwszy kawałek smakuje wyśmienicie, drugi niby ma ten sam smak, ale nie łechce już tak podniebienia. Trzeci i czwarty jest nie do zjedzenia. Nadmiar słodkości jeszcze nikomu nie wyszedł na dobre. Tak samo jest w związkach - okazywanie sobie uczuć i troska o drugą osobę jest ważne, ale kiedy wchodzimy w rolę cudownej kobiety, matki, żony, kochanki i kucharki w jednym, nasz partner może poczuć się przytłoczony nadmiarem uczuć. Bądź dobra i czuła, ale... nie nadskakuj!

Pozwól się cenić

Nie od dziś wiadomo, że najbardziej ceni się to, co osiąga się z wielkim trudem. Jeśli coś dostajemy na tacy, zupełnie bez walki, po pewnym czasie przestajemy przywiązywać do tego uwagę. Mężczyźni to zdobywcy, którzy uwielbiają wyzwania, szczególnie jeżeli jednym z nich jest kobieta. Nie chodzi jednak o to, żeby grać przed ukochanym niedostępną księżniczkę i rozkapryszoną sekutnicę. Takich też nikt nie lubi. Chodzi raczej o to, aby znaleźć złoty środek pomiędzy uległą gąską, a pewną siebie złośnicą. Nawet jeżeli jesteś w stałym związku, pozwól mu zabiegać o swoje względy. Pokaż swój charakter i niezależność oraz to, że jesteś spełnioną, zadowoloną z życia kobietą, a nie umęczoną, wiecznie tęskniącą mimozą. Zachowując się w ten sposób, odbierzesz ukochanemu pewność, że poznał Cię ze wszystkich stron i ma Cię już w garści.

Pokaż swój pazur

Nie bez powodu mawia się, że nie chodzi o to, żeby złapać króliczka, ale o to, żeby go gonić. Ale co ma zrobić kobieta, która już w tej gonitwie pozwoliła złapać się w męskie sidła? Na pewno nie pozostawać lękliwą trusią! Nie bój się wyrażać swoich opinii, tym bardziej w sprawach, które dotyczą Was obojga. Związek, w którym decyzje (nawet te najlepsze) podejmuje tylko jedna strona, po pewnym czasie zamieni się w złotą klatkę. Każda z nas chce, aby jej wybranek był silny i stanowczy, ale nie oznacza to od razu, że we wszystkim ma decydować za nas. Mężczyzna musi wiedzieć, że jego kobieta jest z nim z miłości i wyboru, a nie dlatego, że jest dla niej kołem ratunkowym.

Przestań żyć jego życiem

Współpraca, wsparcie i wzajemne zrozumienie jest niezwykle ważne w związku. Jeżeli jednak znasz rozkład dnia swojego partnera lepiej niż on sam, pora przycisnąć guzik STOP. Nie musisz być przecież jego osobistą sekretarką, która pamięta o jego wszystkich spotkaniach. Naucz się, że Twój mężczyzna to dorosły, w pełni samodzielny człowiek, a nie mały chłopiec, którego wciąż trzeba prowadzić za rękę! Każdy potrzebuje zachować dla siebie pewien margines swobody, a kontrolując każdy jego krok z pewnością nie zatrzymasz go przy sobie na siłę. Zamiast więc planować kolejny wieczór z romantyczną komedią w tle, pozwól mu od czasu do czasu na wspólne wyjście z kolegami. Sama w tym czasie możesz spotkać się z przyjaciółką i urządzić mały sabat czarownic. Chodzi o to, żeby wieść wspólne życie we dwoje, ale nie stać się przy okazji cieniem swojego partnera. Jeżeli będziesz mieć własne zainteresowania i pasje, staniesz się dla ukochanego mniej przewidywalna, a przez to bardziej intrygująca i pociągająca.

 

Każda z nas nosi w sobie ogromne pokłady uczuć, które pragnie komuś przekazać. Nie ma niczego dziwnego w fakcie, że tym kimś jest nasz partner, pod warunkiem, że w swej miłości do ukochanego nie stłamsimy swojej osobowości. Związek nie powinien być bowiem grą w podchody, ale też nie może zamienić się w pokryty pluszem drut kolczasty.

 

Małgorzata Gleń

 

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim:
Adres e-mail znajomego:
Wyślij
sss

Twój nick:

Treść komentarza:

Opublikuj
sss
Czytaj inne ślubne tematy z działu: Ona i On
Pomysłowe zaręczyny - kluczem do sukcesu!

Pomysłowe zaręczyny - kluczem do sukcesu!

Sposobów jest wiele. Niektóre bardziej konwencjonalne, inne tradycyjne. Wszystkie dobre, ale który wybrać? Ten artykuł jest adresowany do Panów, ale Panie...
Czytaj więcej
Życie we czwórkę, czyli 8 prostych zasad jak dogadać się z teściami

Życie we czwórkę, czyli 8 prostych zasad jak dogadać się z teściami

W dzisiejszych czasach niewiele świeżo poślubionych par może pozwolić sobie od razu na samodzielne mieszkanie. Większość młodych małżeństw mieszka więc pod...
Czytaj więcej
Baba za kierownicą!

Baba za kierownicą!

W dzisiejszych czasach brak prawa jazdy traktowany jest jako pewnego rodzaju ułomność. Sytuacja ta wygląda nawet gorzej, kiedy wspomniany dokument leży...
Czytaj więcej
Co pod sukienką?

Co pod sukienką?

  Wiele z nas zastanawia się nie tylko nad tym, jaki rodzaj bielizny czy butów dobrać, ale także mamy problem z doborem...
Czytaj więcej
Współczesne zaręczyny

Współczesne zaręczyny

Zaręczyny. Zgoda dwóch serc na bycie jednym. W Polsce to tradycja kultywowana od wieków. Uroczyste zaręczyny z rodzicami i oficjalną prośbą...
Czytaj więcej
Copyright 2007-2018 - SuperSluby.pl