Logowanie

Ślubne tematy

 

Wybielanie zębów przed ślubem

Wybielanie zębów przed ślubem

Każdy z nas, niezależnie od płci, marzy o hollywoodzkim uśmiechu. Nie tylko w tym najważniejszym dla nas dniu. Czy poddawać się profesjonalnemu, kosztownemu zabiegowi wybielania zębów, czy też może lepiej postarać się o bardziej naturalny efekt mniej drastycznymi sposobami? Zdania są podzielone...

Bezpieczne wybielanie

Jeśli nie chcemy narażać swojego szkliwa na niewątpliwie dużą ingerencję chemiczną, jaką jest wybielanie żrącymi preparatami, możemy poddać swoje zęby dużo delikatniejszym zabiegom. A efekt może nas zaskoczyć!

Piaskowanie

Zabieg, który powinien być raz na zawsze wpisany w rejestr naszych rutynowych czynności higienicznych. Wprawdzie odbywa się on w gabinecie stomatologicznym, ale nie taki diabeł straszny, nie będzie bolało. Piaskowanie to oczyszczanie zębów z gromadzonego w sposób naturalny kamienia nazębnego oraz osadu (z kawy, herbaty, papierosów czy wina). Jest całkowicie bezbolesny. Oczyszcza zęby z zanieczyszczeń, których nie jesteśmy w stanie wyeliminować szczoteczką. Niezależnie od naszej dyscypliny i częstotliwości szczotkowania. Efekt? Zęby pozbawione gromadzonego tygodniami osadu wreszcie odzyskują swój naturalny, jasny kolor.

Nici dentystyczne

Nie zapominajmy o ich istnieniu! Regularnie stosowane zapobiegają przyspieszonemu gromadzeniu w przestrzeniach międzyzębowych kamienia nazębnego, odpowiedzialnego za ciemny koloryt.

Pasty wybielające

Zawierają dużo mniejsze ilości silnych żrących substancji, którymi naszprycowane są preparaty do wybielania (wyjaławiania) zębów. Nie każdy jednak wie, że takiej pasty nie powinno się stosować codziennie, gdyż często zawiera mikroskopijne, ścierające szkliwo drobinki. Aby uniknąć nadmiernego ,,wycierania" szkliwa, ograniczmy jej używanie do trzech razy w tygodniu.

Plasterki albo nakładki wybielające

Te z kolei zawierają  preparaty, które już silnie działają na strukturę zęba. O sile ich działania możemy przekonać się sami - aplikując na noc plasterki. Następnego dnia, w zależności od wrażliwości, należy zaopatrzyć się w cały arsenał przeciwbólowych środków. Z obiadu też będziemy musieli zrezygnować, gdyż przeszywający ból pozwoli nam jedynie na wypicie jogurtu przez słomkę. Potworna nadwrażliwość przeprowadza naturalną selekcję. Tylko nielicznym uda się ,,zagryźć zęby" i dotrwać do końca kuracji. Zabieg ten, przeprowadzany w domu, trwa około dwóch tygodni. Często nawet największa determinacja, powodowana zbliżającym się ślubem, nie ma szans w tym starciu.

Domowe sposoby

Do najczęściej stosowanych zaliczyć możemy:

- płukanie jamy ustnej wodą z sodą

- płukanie jamy istnej woda z solą

- „wgryzanie się" w świeżą cytrynę

- płukanie jamy ustnej woda utlenioną

- dodawanie węgla kuchennego bądź cynamonu do pasty do zębów.

Nie ma niestety jednoznacznej opinii co do bezpieczeństwa wyżej wymienionych środków. Bez wątpienia każda ingerencja w szkliwo zęba jest szkodliwa. Starajmy się jednak wyselekcjonować ,,mniejsze zło".

Wybielanie w gabinecie stomatologicznym

Po pierwsze duży koszt. Po drugie, efekty nie są dożywotnie. Nie łudźmy się. Zęby wybielane ,,profesjonalnie" w gabinecie stomatologicznym, rzeczywiście będą bielsze nie do poznania. Jednak nie każdy stomatolog informuje pacjenta o tym, iż zęby po wybielaniu są dużo bardziej podatne na wszelkiego rodzaju osady i odbarwienia. ,,Wyjałowiona" żrącymi substancjami tkanka kostna traci swoje nienaruszalne właściwości. Mówiąc jaśniej, jest dużo bardziej narażona na wszelkie bakterie, a co za tym idzie, na ogromne problemy w przyszłości. Niekończące się ubytki i borowanie. Białe nie zawsze oznacza zdrowe!

Wybielanie lampą ultrafioletową, po uprzednim nałożeniu odpowiednich substancji, daje efekt natychmiastowy. Nie eliminuje jednak wielogodzinnych bolesnych konsekwencji - jak w przypadku domowego wybielania naklejanymi plasterkami.

Gwiazdorskie uśmiechy, którymi karmi nas telewizja, to najczęściej tak zwane ,,licówki", czyli sztuczne ,,nakładki" przyklejane na stałe na oszlifowanych uprzednio naturalnych zębach pacjenta. Dlaczego? Ponieważ wybielone zęby własne po stosunkowo niedługim czasie zmieniają swój odcień i zabieg trzeba powtarzać. Nie musimy tłumaczyć, dlaczego cykliczne odbywanie takiego zabiegu prowadzić może do katastrofy. 

 

Młode zęby mają zdrowy, jasny, naturalny kolor. Możemy go wydobyć mniej drastycznymi metodami. O szkodliwości zabiegów wybielania najlepiej świadczy prosty fakt. Zastanówmy się ile razy zdarzyło nam się natrafić w gabinecie na stomatologa z nienaturalnie śnieżnobiałym uśmiechem...

Piękny uśmiech, to ten zadbany. A zdrowe zęby są już pierwszym powodem do uśmiechu!

 

 

Aleksandra Daniszewska

 

 

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim:
Adres e-mail znajomego:
Wyślij
sss

Twój nick:

Treść komentarza:

Opublikuj
sss
Czytaj inne ślubne tematy z działu: Zdrowie i uroda
5 sprytnych trików jak bosko wychodzić na zdjęciach

5 sprytnych trików jak bosko wychodzić na zdjęciach

Przeglądając zdjęcia z albumu masz wrażenie, że obiektyw aparatu Cię nie lubi? Tymczasem data ślubu zbliża się wielkimi krokami, a razem...
Czytaj więcej
Uśmiech – tajna broń do zadań specjalnych

Uśmiech – tajna broń do zadań specjalnych

Uśmiechem możesz zawojować cały świat. Nie wierzysz? Uśmiechając się do drugiej osoby momentalnie przełamujesz dzielący Was dystans, kruszysz lody, przekazujesz niewidzialny...
Czytaj więcej
Ślub we włosach

Ślub we włosach

Nie ulega wątpliwości, że każda panna młoda w dniu swojego ślubu musi wyglądać nienagannie i olśniewająco. Dotyczy to również jej włosów....
Czytaj więcej
Ukoić nerwy

Ukoić nerwy

Stres. Stres! Już niemal paranoja. Tak właśnie większość par szaleje przed ślubem, podczas gdy wszystko załatwione, dopięte na ostatni guzik.   Nie szarpmy...
Czytaj więcej
Zimowy nieład na głowie

Zimowy nieład na głowie

Zima jest najgorszą porą roku dla Twoich włosów. Na dworze mróz, wiatr i wilgoć, w pomieszczeniach powietrze przesuszone centralnym ogrzewaniem. Na...
Czytaj więcej
Copyright 2007-2018 - SuperSluby.pl